Marcin Gienieczko po powrocie z Norwegii

Byłem na Finnmarkslopet!

Członek naszego klubu, Marcin Gienieczko, wytrwale eksploruje polarne rejony naszego globu. W związku z projektem "Pokonać Północ" przebywał ostatnio w północnej Norwegii, gdzie rozgrywano zawody psich zaprzęgów - Finnmarkslopet. Oto jego notatka z tej imprezy.


Północny wyścig

Finnmarkslopet to najdłuższy i najbardziej morderczy wyścig psich zaprzęgów w Europie. Ludzie i psy musza pokonać żywioły oraz samych siebie. Muszą działać razem albo zginą.

Alta niewielkie miasteczko w północnej Norwegii. Co roku gości najmężniejszych ludzi z całej Europy, którzy pokochali Północ. Towarzyszą im psy. Wszyscy stają do walki z nieprzewidywalnymi żywiołami, czasami i ze sobą nawzajem.

Mroźny podmuch wiatru zapiera dech w piersiach. Wdychane powietrze kłuje gardło jak żądło os. Zimno tnące jak ostrze noża, nie słabnące przez wiele miesięcy w roku będzie nieodzownym towarzyszem maszerów i ich psów. Wyścig odbywa się w dwóch kategoriach. Uczestnicy mają do pokonania 500 i 1000 kilometrów przez lodowe piekło, gdzie śnieg zaciera wszelkie granice. Na 500 kilometrów startują ci, którzy mają miej doświadczeń w tego rodzaju wyścigu. Zaprzęg musi się składać z ośmiu psów i maszera. Zaprzęgi na 1000 kilometrów składają się z czternastu psów. To najlepsi z najlepszych. Każdy zaprzęg ma to same zadanie pokonać olbrzymie połacie arktycznej zimy.

Marcin Gienieczko

dodal: cejot (21 kwietnia 2008)

Strona gł | O nas | Smocze łodzie | Wędrówka z muzą | Autostop | Forum | Szukaj | Archiwum | Kontakt

Copyright © 2002-2017 Polski Klub Przygody

Wszelkie uwagi dotyczące działania strony prosimy przesyłać do Administratora strony