Sprawdż się w kajaku!

MARATON. Sukces(ik) prezesa

W sobotę, 18 czerwca, gościliśmy w Iławie. Od rana wiał silny wiatr i padał przelotny deszcz. Ale nie odstraszyło to żadnego zespołu.
Wojciech Włodarski (nasz kolega i rywal z klubu Wiking w zmaganiach smoczych łodzi) oraz Janusz Czerwiński (prezes Polskiego Klubu Przygody) zjednoczyli swe siły pod - nie do końca neutralnym - szyldem "Poznaj Świat". Po ożywionej wymianie poglądów na temat wyboru odpowiedniej dla możliwości osady trasy - osiągnięto kompromis, decydując się na średniej długości dystans EXTREME - 25 kilometrów .
Poniżej - relacja sporządzona przez organizatorów.

Na starcie stanęło 35 kajaków - wyczynowych i turystycznych. Nim ruszyły na wytyczoną na jez. Mały Jeziorak, tuż przy iławskim amfiteatrze linię startu i mety, oficjalnego otwarcia zawodów dokonał burmistrz Iławy, Jarosław Maśkiewicz. Potem jeszcze krótka odprawa techniczna i losowanie kajaków. Po skompletowaniu i sprawdzeniu sprzętu osady ustawiły się na linii startu. Na sygnał startowy wiosła gwałtownie przemieliły fale i zaczęło się wielkie ściganie.
Od samego początku ton rywalizacji nadawały i podziw widzów wzbudzały trzy zespoły (21, 51, 57). Ich tempo od startu do mety było wprost imponujące. Z każdym kilometrem przewaga trzech teamów nad resztą stawki rosła i rosła. Tymczasem większość zespołów zmagała się z wiatrem i narastającą falą. Taktyka utrzymywania się blisko brzegu, gdzie siła wiatru rozbijała się o drzewa i półwyspy wydawała się najskuteczniejsza.
Na punkcie kontrolnym nr 3 zlokalizowany był półmetek trasy SPEED. Wiele osad, które deklarowały start na najkrótszej trasie podjęło jednak decyzję o walce na dwukrotnie dłuższej, 25-kilometrowej trasie EXTREME. Stawka rozciągnęła się już wyraźnie. Między PK 4 a PK 5 jeden z kajaków miał wywrotkę, ale sprawna pomoc ratowników WOPR sprawiła, że po wylaniu wody zespół podjął dalszą walkę, by ostatecznie uplasować się na czwartej pozycji.
Największą trudność na trasie MASTERS sprawił odcinek między PK 6 a PK 7. Rozlewisko na wysokości Siemian przywitało zespoły fala wysoką na kilkadziesiąt centymetrów. Silny i kręcący między wyspami wiatr zacinał w twarz zimnym deszczem. Woda lała się także przez burty kajaka. Ale uczestnicy mogli czuć się bezpiecznie - całą trasę zabezpieczało pięć motorówek WOPR-u i Policji.
Wody Jezioraka znane jako mekka żeglarzy są także idealne do uprawiania sportów wioślarskich. Akwen jest długi (Jeziorak to najdłuższe w Polsce jezioro - 27 km ), malowniczy i urozmaicony wyspami oraz zatokami. Sprawia wrażenie spływania szeroką rzeką.
Gdy zza chmur nieśmiało zaczynało przebijać się słońce pierwsze osady mijały linię mety. Na trasie SPEED zwycięzcami zostali Grażyna Chodkiewicz i Konrad Konrad (zespół nr 30 - Bay-Can) czas: 1:39:36 na trasie długości 12,5 kilometra , zaś na trasie EXTREME Janusz Czerwiński i Wojciech Włodarski (zespół nr 04 - Poznaj Świat) z czasem 02:36:39 na 25 kilometrów .
Wprost niecodzienna rywalizacja trwała na trasie MASTERS. Na ostatni punkt kontrolny trzy prowadzące osady wpłynęły niemal jednocześnie i przez kolejne 1600 metrów toczyły zaciętą walkę o zwycięstwo. Ostatecznie jako pierwsi linię mety przecięli Dariusz Pietras i Piotr Jurkowski (zespół nr 21 - OTK Opole) którzy pokonali 50-kilometrowy dystans w czasie 4:40:57 wyprzedzając zespół nr 51 o 3 sekundy, a zespół nr 57 o 25 sekund!!!
Wieczorem, podczas koncertu w iławskim amfiteatrze nastał czas dekoracji zwycięzców. Burmistrz Jarosław Maśkiewicz oraz Paweł Fąferek szef SPORT EVENT wręczyli najlepszym dyplomy, nagrody i puchary.
Następne regaty z cyklu Maratonów Kajakowych 2005 - już 16 lipca, w Czaplinku!!!

dodal: cejot (8 stycznia 2008)

Strona gł | O nas | Smocze łodzie | Wędrówka z muzą | Autostop | Forum | Szukaj | Archiwum | Kontakt

Copyright © 2002-2017 Polski Klub Przygody

Wszelkie uwagi dotyczące działania strony prosimy przesyłać do Administratora strony