POD KLUBOWĄ FLAGĄ Piotr Baska na wielkim szlaku

100 dni. 6000 kilometrów rowerem przez Amerykę Południową

Nasz klubowy kolega, Piotr Baska, odbył w tym roku największą (jak dotąd)podróż swego życia. Poniżej - w krótkich słowach podsumowuje tę przygodę.

Podróż rozpocząłem z Santiago de Chile, podążając na południe słynną Panamericaną. Po dotarciu do Peurto Montt moja droga wiodła jedną z ostatnich na świecie szutrowo – kamiennych dróg , czyli Carretera Austral. Droga ta biegnie przez całą Patagonię i kończy się w Villa o’ Higgins - po ponad 1200 kilometrach.
Dalej, po przeprawie przez dwa otoczone lodowcami jeziora dostałem się pod szczyt Fitz Roy w miejscowości El Chalten. Stąd na południe argentyńską słynną „40” skierowałem się nad Cieśninę Magellana, po przekroczeniu której promem - przebyłem ostatnie 500 kilometrów przez Ziemię Ognistą do miejscowości Ushuaia.
Po zakończeniu „zimnego” odcinka mojej wyprawy dla równowagi zacząłem „gorący”.
Przebiegał on z położonej prawie na granicy z Boliwią oazy San Pedro de Atacama na południe - czyli przez Salar de Acakama, cały region Atakama, Antafogastę i wzdłuż Pacyfiku do Santiago de Chile.

Razem przebyłem prawie 6000 kilometrów.
Cała podróż trwała 100 niesamowitych dni.

Piotr Baska

dodal: cejot (19 września 2010)

Strona gł | O nas | Smocze łodzie | Wędrówka z muzą | Autostop | Forum | Szukaj | Archiwum | Kontakt

Copyright © 2002-2017 Polski Klub Przygody

Wszelkie uwagi dotyczące działania strony prosimy przesyłać do Administratora strony